Newsletter

Wpisz swój adres email, aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach. Za minutę otrzymasz mail weryfikujacy. Sprawdź proszę pocztę.

niedziela, 7 sierpnia 2011

Dlaczego część działających w marketingu sieciowym zarabia mniej niż na etacie?



Nie ma to jak błogie wakacyjne lenistwo. Urlopy, wyjazdy, spotkania ze znajomymi, łapanie słońca (którego w tym roku jak na lekarstwo). Część z nas zatrudniona w jakiś firmach dostała (bądź nie) tydzień - dwa tygodnie urlopu i tym musi się zadowolić. Szczęściarze z marketingu sieciowego mogą sami decydować kiedy i na jak długi urlop pójdą. I bardzo dobrze. Możliwość decydowania o czasie pracy jest przywilejem osób, które związały się z marketingiem sieciowym.

Jednak nie oznacza to, że nasz urlop może trwać całe dwa miesiące. No, chyba że nie mamy planu w tym czasie zarabiać.


Takie przedłużające się urlopowanie skłoniło mnie do zastanowienia się nad jedną kwestią. W Oriflame poznałam dużo osób, które chcą zarabiać. Budują swój biznes, aby nie podejmować innej pracy i utrzymywać się. Rozpoczynając, zdają sobie sprawę, że na początku nie zarobią tyle ile dostaliby, podejmując jakąkolwiek etatową pracę. Oczywiście 300 – 400 zł nie jest szczytem ich marzeń, ale jakoś nie potrafią awansować dalej. A przecież pracują: dzwonią, organizują spotkania, współpracują ze swoim zespołem.


Co sprawia, że mimo wykonywanej pracy ich wynagrodzenie jest mniejsze niż osób zatrudnionych w standardowy sposób?



Wydaje mi się, że znalazłam jedną z możliwych przyczyn.
Część z tych osób, liczy na wynagrodzenie jak na etacie (często w końcu na tym etacie zresztą kończy), jednak nie traktują swojej współpracy z Oriflame jak takiej etatowej pracy. I jest to po części uzasadnione – skoro dużo mniej zarabiam, po co mam się tak wysilać? Z tym że nie sposób zacząć zarabiać więcej, dopóki nie zaczniemy traktować naszej pracy jako pracy.


Zatrudniając się gdzieś, musimy stawić się w pracy przygotowani do swoich zajęć o określonej porze i opuścić możemy ją także dopiero w wyznaczonym czasie lub gdy skończymy swoje zadanie. Przysługuje nam tylko określona ilość dni wolnych i mało kto z powodu np. bólu głowy, zmęczenia, spotkania ze znajomymi nie przychodzi do pracy. A w MLM to jakoś tak łatwiej… W każdej chwili mogę stwierdzić, że dziś już mi się nie chce, że w końcu są wakacje to może pojadę nad morze, że źle się czuję i zostanę w domu. Co tam zadania, które powinienem zrealizować i moje wyznaczone cele, przecież jeszcze zdążę.

Takie podejście często skutkuje jednym – stajemy w miejscu. Do pewnego poziomu możemy dotrzeć tak przy okazji, bawiąc się, ale jeśli chcemy zbudować swój dochodowy biznes potrzebujemy poświęcić temu uwagę i czas tak jak w standardowej pracy. Trudno jest awansować, zaniedbując swoje podstawowe obowiązki, pozostawiając swoich współpracowników samym sobie, opuszczając dni pracy, pozwalając sobie na to aby znajomi czy rodzina wyrywali nas z naszych zadań.


Gdy gdzieś pracujemy i pomagamy komuś rozwijać jego biznes jakoś nie wpadamy na pomysł, aby wyjść sobie z pracy, bo mama potrzebuje, by zrobić jej zakupy. A gdy pracujemy, aby zapewnić sobie dostatnie życie i stworzyć coś własnego jakoś łatwo nam zrezygnować z naszych marzeń, bo muszę ugotować obiad lub źle się czuję. No tak szef nas pilnuje i może nas zwolnić, a gdy sami jesteśmy swoimi szefami tylko poczucie odpowiedzialności za swoje życie i naszych współpracowników może sprawić, że sobie nie odpuścimy.


Dopóki będziesz traktować pracę w MLM jako dodatkowe zajęcie, nie licz że Twoje wynagrodzenie będzie większe niż dodatkowe. Jeśli natomiast założysz, że jest to Twoja praca (nawet w wymiarze połowy etatu) po kilku miesiącach możesz liczyć na wypłaty znacząco przewyższające te etatowe.

Co wybierasz?

niedziela, 3 lipca 2011

Nadchodzi przełom.



Całą sobą odczuwam, że czeka mnie przełom. Rośnie we mnie entuzjazm, energia, trudno mi zasypiać – tyle myśli kotłuje się w głowie.


Dużo dzieje się w moim zespole.


Powoli końca dobiega MBC Leadership Academy. Widząc jak rozwijający jest ten trening, wierzę, że przyniesie uczestniczkom wymierne korzyści. Efekty obserwuję już u jednej z nich - Agaty Madejskiej. Agata z zaangażowaniem wdraża zdobyte umiejętności. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak samodzielnie pracuje, podejmując nowe wyzwania.


Kurs Profesjonalny Konsultant nabiera rozpędu. W piątek w trakcie Akademii Sukcesu odbyło się pierwsze rozdanie dyplomów ukończenia kursu. Przyjemnie było patrzeć na radosne i niezwykle swobodnie czujące się na środku Profesjonalne Konsultantki, które wykorzystując przekazane im pomysły zwiększyły sprzedaż, zyskały wiarę w swoje możliwości rozwoju w Oriflame i poznały sposoby na zapraszanie nowych osób do swojego zespołu.


Właśnie - w piątek miała miejsce inauguracja Akademii Sukcesu. Wraz z Karoliną Kozielską nagrodziłyśmy najlepszych konsultantów ostatnich katalogów. Miałyśmy również przyjemność wysłuchać Agnieszki Kobeszko, która z niezwykłą pasją zabrała nas w dwie magiczne podróże. Wystąpienie Agnieszki na długo pozostanie w mojej pamięci (a dreszcze jakie wzbudziła towarzyszyły mi jeszcze przez kilka godzin). Zapamiętam także jej przepis na sprzedaż Wellness:



  • Sama stosuję


  • Opowiadam


  • Opowiadam


  • Opowiadam


  • Zapraszam na degustacje.

Wzruszeń dostarczyła mi również Natalia Janoszka. Natalia jest w Oriflame od kilka lat, natomiast w ostatnim czasie postanowiła się zaangażować i efekty jej decyzji już są widoczne – w katalogu 9 Natalia awansowała na 9%. Podziwiam Natalię za odwagę, pozytywne nastawienie i taką wyjątkową łatwość pracy ze swoim zespołem.


Do mojego zespołu ostatnio dołączyła także niezwykla dziewczyna – Arleta Kuciej. Poznacie ją wkrótce bliżej, ponieważ Arleta świetnie poleca produkty Oriflame i poprosiłam ją by opowiedziała Wam o tym na łamach Oriflameteam. Uwielbiam w Arlecie jej zaangażowanie, gotowość do poświęcenia i podejmowania inwestycji, by sięgnąć po swoje cele i realizować swoje marzenia i radość z każdego spotkania. Właśnie rozpoczęłyśmy drogę do tytułu Dyrektora Klubu Oriflame. Pierwsze kroki za nami – do zespołu Arlety dołączyły już trzy konsultantki, a po wczorajszej promocji w Spiżu (gdzie Arleta zaskoczyła mnie łatwością z jaką zbierała ankiety) z pewnością będzie ich dużo więcej!



I Wam życzę takiego pozytywnego momentu. Powodzenia!

piątek, 1 lipca 2011

Początek 10 katalogu - już w poniedziałek.



Przed nami mnóstwo gorących ofert i atrakcyjnych promocji.

Zajrzyj do katalogu. Ja zachęcam do wypróbowania:



  • Brązującego pudru Terracotta (str. 5) – modeluje i nadaje twarzy subtelny blask letniej opalenizny.


  • Tuszu do rzęs Wonder Lash Intense (str. 9) – rewelacyjnie podnosi i podkręca rzęsy, w intensywnie czarnym kolorze.


  • Serii z organicznymi ekstraktami z jagód acai i granatowca (str. 19) – cały zestaw możesz mieć za 30, 69 zł! Kolekcja przeznaczona dla osób o cerze mieszanej, kremy posiadają lekką konsystencję, żel odświeża.


  • Kremu do rąk Silk Beauty (str. 103) – podaruj sobie miękkie i gładkie dłonie.


  • Płynu do demakijażu „3 w 1” (str. 117) – skorzystaj z wyjątkowej wyprzedaży – tylko 7,62 zł! Płyn delikatnie rozpuszcza makijaż (nie trzeba trzeć oczu). Nie szczypie, koi i chłodzi.


  • Lakierów Pure Colour (str. 118) – fantastyczne modne odcienie na Twoich paznokciach. Już jedna warstwa dobrze pokrywa płytkę i daje intensywny kolor.


    • Zobacz także produkty rekomendowane przez Oriflame.


      Jeśli chcesz poznać i wypróbować wszystkie nowości i hity katalogu 10 weź udział w bezpłatnym spotkaniu kosmetycznym z kosmetologiem Oriflame – Magdaleną Dyrdą. Spotkanie odbędzie się już w poniedziałek (4.07) w godz. 17 – 19 w hotelu Royal w Gliwicach (ul. Matejki 10).
      Zapraszam również na szkolenie sprzedażowe, które organizuję w środę (6.07) w godz. 16 do 18 w biurze Oriflame w Gliwicach (ul. Dolnych Wałów 7, domofon 15). Szczegóły na Oriflameteam.

      Katalog 10 to także zakończenie programu lojalnościowego. Jeśli w katalogu 8 i 9 złożyłeś 100 PP zamówienie, powtórz swoje osiągnięcie w katalogu 10, a otrzymasz stylowy zegarek Stockholm z kolekcji Valerie Aflalo.


      Jeśli do tej pory nie realizowałeś 100 PP zamówień – zrób to w katalogu 10 i 11, a woda toaletowa Excite (30ml) będzie Twoja! Zobacz szczegóły.


      Życzę powodzenia w 10 katalogu!

      Mój profil na facebook'u